Mechaniczne wybijanie monet

Początkowo wszystkie monety były rzeźbione, a później wybijane własnoręcznie. Z biegiem czasu zaczęło się to zmieniać, ponieważ technika szła do przodu. Ponadto ludzi na Ziemi przybywało, przez co rosło także zapotrzebowanie na gotówkę.

Po raz pierwszy nowy typ mennicy został utworzony w Paryżu w połowie XVI wieku. Innowacyjną rolę pełniły w niej maszyny walcujące, które przygotowywały odpowiednio metal pod krążki na monety. Dzięki temu był właściwej grubości i nie wymagał tak wielu poprawek. Pozostałe etapy wciąż jeszcze pozostawały bez zmian. Pewien hugenocki uchodźca – Eloi Mestrell – przywiózł plany maszyn do Anglii, gdzie między 1561 a 1571 rokiem produkowano pierwsze fabryczne monety z podobizną królowej Elżbiety. Niestety z pomocą zawistnych miejscowych medalierów, został stracony przez powieszenie w 1578. Niewiele później we Francji Nicholas Briot zaczął wytwarzać w paryskiej mennicy idealnie okrągłe monety, jednak już w 1625 r. przeniósł się do Anglii. Tam do końca życia, przerwanego podczas wojny domowej, produkował piękne, równe monety. Później próbowano wciąż udoskonalać produkcję monet, aż w 1662 roku udało się rozpocząć emisję bilonów wytwarzanych mechanicznie.

Dziś w mennicach znajdują się pokaźne zwoje blachy. Przycina się je tak, by miały należyty kształt i rozmiar za pomocą gilotyny o nacisku 50 ton na 6,45 cm2. Już na tym etapie krążki poddawane są dokładnej kontroli, która pozwala na wyeliminowanie wadliwych płytek. Bezbłędne płytki są w następnej kolejności odtłuszczane, czyszczone, myte, suszone i polerowane. Tak przygotowana moneta trafia pod prasę o nacisku 180 ton na 6,15 cm2. Kiedyś jednak znano więcej rodzajów pras.

W XV wieku po raz pierwszy użyta została prasa śrubowa. Składała się z ołowiowych stempli, które wybijały na metalowej płytce rewers. Niestety nie obeszło się bez pomocy człowieka i za każdym razem konieczne było dokręcanie sztancy pionową śrubą przez dwóch silnych mężczyzn. Była to wyjątkowo powolna metoda, wymagająca dużej siły i precyzji. Jednocześnie w Austrii udało się opracować prasę walcową, której mechanizm działania zbliżony był do magla. Od 1566 roku stanowiła ona już standardowe wyposażenie mennic, znajdujących się na trenie Świętego Cesarstwa Rzymskiego, a 20 lat później zaczęto używać jej również w hiszpańskiej mennicy.

W 1786 roku szkocki wynalazca James Watt otworzył w Londynie w pełni zautomatyzowaną mennicę. Tamtejsze maszyny przypominały prasy śrubowe, ale były napędzane parą wodną. Spowodowało to prawdziwy przewrót w światowych mennicach, jednakże już w 1818 roku Dietrich Uhlhorn z Düsseldorfu opracował prasę dźwigową. Ta w krótkim czasie stała się numerem jeden na świecie i wyparła swoje poprzedniczki. Z biegiem czasu napęd parowy został zastąpiony hydraulicznym, aż nastała elektryczność.

About The Author

www.kampuni.pl

Related posts

Money.pl - Kliknij po więcej
Wiadomości ze świata
Wspierane przez Money.pl